Info

avatar Bloguje shovel z miejscowości Tychy. Przejechałem 16903.95 kilometrów w tym 3664.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.24 km/h i mam ją głęboko w dupie ;-)
Więcej na moim www.
Polecam: Snowboard Sklep Snow4Life
Portal o treningu siłowym i funkcjonalnym mojego autorstwa


baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy shovel.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2009

Dystans całkowity:444.58 km (w terenie 90.40 km; 20.33%)
Czas w ruchu:19:06
Średnia prędkość:23.28 km/h
Maksymalna prędkość:56.70 km/h
Suma podjazdów:1700 m
Suma kalorii:3475 kcal
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:26.15 km i 1h 07m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
23.08 km 3.00 km teren
00:50 h 27.70 km/h:
Maks. pr.:39.10 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 444 kcal

sobota

Sobota, 9 maja 2009 · dodano: 11.05.2009 | Komentarze 0

po mieście
Kategoria 0-50 km, samemu


Dane wyjazdu:
16.20 km 0.00 km teren
00:33 h 29.45 km/h:
Maks. pr.:44.10 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

piątek

Piątek, 8 maja 2009 · dodano: 11.05.2009 | Komentarze 0

dom-praca-dentysta-sylwia-dom
Kategoria 0-50 km, samemu


Dane wyjazdu:
16.10 km 0.00 km teren
00:34 h 28.41 km/h:
Maks. pr.:44.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

czwartkowe kulanie

Czwartek, 7 maja 2009 · dodano: 11.05.2009 | Komentarze 0

dom-praca-sklepy rowerowe-dom

Dane wyjazdu:
17.00 km 0.00 km teren
00:40 h 25.50 km/h:
Maks. pr.:41.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 312 kcal

wtorek

Wtorek, 5 maja 2009 · dodano: 11.05.2009 | Komentarze 0

dom-praca-os.m-dom
Kategoria 0-50 km, samemu


Dane wyjazdu:
19.88 km 0.00 km teren
00:50 h 23.86 km/h:
Maks. pr.:46.50 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 342 kcal

po mieście

Poniedziałek, 4 maja 2009 · dodano: 04.05.2009 | Komentarze 0

jak sama nazwa wskazuje nic ciekawego. do pracy, po pracy do sklepów, do Sylwii i do domu.
rano nie umiałem się zmusić do jazdy normalnym tempem...wszystko bolało
Kategoria 0-50 km, samemu


Dane wyjazdu:
22.72 km 2.00 km teren
00:57 h 23.92 km/h:
Maks. pr.:39.10 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

po mieście

Sobota, 2 maja 2009 · dodano: 02.05.2009 | Komentarze 0

od Sylwii do domu, do Sylwii i znowu do domu.
słabe tempo bo zmęczenie wczorajszym + wiatr dają się we znaki
Kategoria 0-50 km, samemu


Dane wyjazdu:
104.17 km 40.00 km teren
05:35 h 18.66 km/h:
Maks. pr.:56.70 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1266 m
Kalorie: kcal

Góry:D W końcu...

Piątek, 1 maja 2009 · dodano: 02.05.2009 | Komentarze 1

No i pierwsza setka w tym roku:)
trasa: dojazd do PKP w Tychach => teleport PKP => Ustroń Zdrój -> Równica -> Zielonym szlakiem do Brennej -> przełęcz Karkoszczonka -> czerwonym szlakiem na przełęcz Salmopolską, po drodze "zdobyte" m.in Kotarz, Beskid, Salmopol, Grabowa -> przełęcz Salmopolska - zjazd do Szczyrku -> Bielsko Biała - Czechowice Dziedzice - Goczałkowice - Pszczyna - Tychy

W sumie w terenie górskim zrobiłem 30 km ze średnią 11,5 km/h (lol), i - co tu dużo gadać - zleksza się zajechałem. Dokuczal mi żylak pod prawym kolanem, czułem go w zasadzie od pierwszych km podjazdu na równicę.
Zjazd zielonym szlakiem z Równicy należał do średnio przyjemnych - sporo kamieni i ludzi, między którymi trzeba było manewrować. w Brennej zjazd na stacje i zjedzenie 2 7 Daysów i uzupełnienie wody, po czym trafiłem na jakiegoś "rozbitka" na przystanku z urwanym kominkiem wentyla, więc mu dałem jedną z moich zapasowych dętek (miałem w plecaku 2 + 4 łaty + klej) i pojechałem na Karkoszczonkę. Przy podjeździe usłyszałem od 2 starszych kobiet "On tu nie podjedzie", więc miałem dodatkową motywację... żeby zatrzymać się dopiero za długim łukiem, i odsapnąc tam gdzie one nie będą widzieć:)
Na Karkoszczonce poznałem Marcina z Cieszyna, z którym jechałem dalszą część drogi na Salmopol. Całkowicie uznaje wyższość fulli w terenie górzystym/skalistym nad hardtailami. Zjazdy gdzie ja latałem bokami on pokonywał bezproblemowo, jak i z podjazdami nie miał problemów (jechał na Giancie Reign)
W Salmopolu się rozdzieliliśmy no i pojechałem do domu, z krótką pauzą w Czechowickim KFC na jedzonko. Niestety cały powrót pod silny wiatr, który potęgował zmączenie.
A - i jedna nieprzyjemna rzecz. Zabiłbym się przy zjeździe z Salmopolskiej. w drodze, przy jednej ze studzienek deszczowych przy brzegu ulicy jest WIELKA DZIURA, i musiałem się ratować przejechaniem przez studzienkę przy samym krawężniku przy ok. 50 km/h. Z lewej auto blokowało możliwość skrętu, a dziura była wystarczająco głęboka żeby załatwić i rower, i rowerzystę...

Pokaż trasę GPS"> ślad GPS
parę fotek i profil trasy:


Terrago na Równicy - jego pierwsza góra:) poza tym - tłum..

zjazd z Równicy zielonym szlakiem - najprzyjemniejszy odcinek

jak wyżej

Terrago na Zielonym:)

zjazd zielonym szlakiem - gorszy odcinek. do wyboru - korzenie i rzadkie kamienie, bądź cała masa kamieni (pod liściami w zagłębieniu)

Karkoszczonka - podjazd. bardziej stromy w rzeczywistości:)

na Karkoszczonce:)

widok na Skrzyczne

czerwony szlak na przełęcz Salmopolską

a tu jego dalsza część...

Widoczki:)

zjazd z przełęczy Salmopolskiej