Info

avatar Bloguje shovel z miejscowości Tychy. Przejechałem 16903.95 kilometrów w tym 3664.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.24 km/h i mam ją głęboko w dupie ;-)
Więcej na moim www.
Polecam: Snowboard Sklep Snow4Life
Portal o treningu siłowym i funkcjonalnym mojego autorstwa


baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy shovel.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
73.00 km 20.00 km teren
03:00 h 24.33 km/h:
Maks. pr.:51.30 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:433 m
Kalorie: kcal

tychy - goczałkowice...a w tle góry...

Wtorek, 28 kwietnia 2009 · dodano: 28.04.2009 | Komentarze 1

Stosunkowo udany wyjazd:)
Najpierw standardowo trasa do pracy, potem po Sylwię pod blok, gdzie już czekał Radek. chwila obsuwu, w końcu Sylwia miała najdalej, przynajmniej w pionie;-) i pojawiła się ze swoim BMC'em.
Po krótkiej chwili wyjechaliśmy w kierunku Kobióra, trzymając niezłe tempo. potem przez las do Piasku i do Pszczyny. Parę fotek w parku pod zamkiem i na Goczałkowice. W międzyczasie zauważyliśmy jakiś wybieg żubrów, ale niestety jedyny żubr którego widziałem, to ten lany sprzedawany przed zagrodą:)
Chwilę później byliśmy już w Goczałkowicach, Sylwia po raz pierwszy w życiu.
Po kilkunastu minutach podczas których Sylwię oblazł robal którego obfotografowała, a mnie napadła ze zdwojoną siłą chęć wyjazdu w góry pojechaliśmy spowrotem, wracając inną trasą. Niespodzianka czekała w Pszczynie - rozebrano stary, metalowy most wojskowy i budują nowy... w sumie dobrze, jak było mokro łatwo było o glebę na tym moście.
Później powrót bez przygód przez jankowice - paprocany do Sylwii.Chwilę u niej zabawiłem, zgrałem fotki i do domu...
btw. czy ktoś z czytających ma doczynienia z powiększonymi żyłami po jeździe na rowerze? mi "wyszła" żyła pod kolanem, nad łydką patrząc od tyłu. nie jest pogięta jak żylak, ale wyraźnie się rysuje i przy mocnym wysiłku boli... lekarz wskazany czy jakieś maści wystarczą?

ślad GPS

Tym razem zdjęcia podpisane:)



leśna droga piasek-kobiór


zamek w Pszczynie


teren parku


Sylwia pod zamkiem:)


a tak sobie podskoczę.


Rumaki na Zaporze


Góry! Widok z zapory w Goczałkowicach... ja chcę tam być!


i jeszcze raz... czyżby ostało się trochę śniegu?


rowery też chcą nad wodę... może następny to będzie Giant Aquago?


klasztor / kościół Franciszkanów w Tychach


profil terenu


Komentarze
karla76
| 15:58 środa, 29 kwietnia 2009 | linkuj super zdjęcia!:)szczególnie rowerków na zaporze!:)zapraszam do Sącza!:)
pozdrowionka
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa serwo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]