Info

avatar Bloguje shovel z miejscowości Tychy. Przejechałem 16903.95 kilometrów w tym 3664.05 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.24 km/h i mam ją głęboko w dupie ;-)
Więcej na moim www.
Polecam: Snowboard Sklep Snow4Life
Portal o treningu siłowym i funkcjonalnym mojego autorstwa


baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy shovel.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2008

Dystans całkowity:1231.45 km (w terenie 358.00 km; 29.07%)
Czas w ruchu:48:21
Średnia prędkość:25.44 km/h
Liczba aktywności:27
Średnio na aktywność:45.61 km i 1h 51m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
56.30 km 20.00 km teren
02:12 h 25.59 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Dom-Praca-Dom-Lędziny-Harmęże(?)-Las w którym się pogubiliśmy

Poniedziałek, 20 października 2008 · dodano: 20.10.2008 | Komentarze 0

Dom-Praca-Dom-Lędziny-Harmęże(?)-Las w którym się pogubiliśmy (po zmroku żeby było fajniej - klimaty Blair Witch:-) - Droga Katowice-Mysłowice -> Katowice Kostuchna -> Wilkowyje -> Dom.

Fajna wycieczka. Teren w lesie trudny, dużo bagna, liści, wody. Semi-slicki coraz gorzej się sprawdzają, w szczególności przednia Kenda. Tylny Maxxis Wormdrive wyjątkowo dobrze się sprawdza jako napędowa guma. W bagnie dobrze przyspiesza, w terenie rzadko objeżdża. Po ponad 1000 km moge stwierdzić że z tej opony jestem zadowolony.

V-max 54.69 km/h (za tirem)

ps. W Lędzinach psy dupami szczekają, żadnego Tigera, R20 czy innego energy drinka nie dało się kupić w butelce, gdzieniegdzie jakieś puszki, ale litr? gdzie tam.
Kategoria 50-100 km, z kims


Dane wyjazdu:
82.23 km 0.00 km teren
03:01 h 27.26 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

tychy-mikołów-gliwice-mikołów-tychy.

po raz kolejny

Niedziela, 19 października 2008 · dodano: 19.10.2008 | Komentarze 0

tychy-mikołów-gliwice-mikołów-tychy.

po raz kolejny zerwałem łańcuch, tym razem w Gliwicach. v-max 55.2 km/h.
paskudny wmordewind w drodze do gliwic, w drodze powrotnej brak wiatru przez większość trasy, jakieś 10 km przed mikołowem zaczęło mocno wiać w twarz ale później się uspokoiło.
zimno trochę.



Dane wyjazdu:
109.60 km 25.00 km teren
04:01 h 27.29 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

tychy - katowice (kostuchna,

Sobota, 18 października 2008 · dodano: 18.10.2008 | Komentarze 1

tychy - katowice (kostuchna, ligota, kokociniec) - chorzów (batory, ruch). wizyta u babci :D - ruda śląska (zobaczyłem granice miasta to przejechałem, żeby się nazywało :D) - katowice (tym razem wracałem przez murcki) - tychy (os. F - KFC) - bieruń (rynek, wały) - Wola (koło szybu went.) - Bojszowy - Świerczyniec - Cielmice - Paprocany (kółko) - os. F - dom.

Fajna jazda, fajne tempo. Dopiero teraz zauważyłem że Katowice są dosyć pagórkowate ;] I było dość sporo rodzajów terenu na mojej drodze.
Zrobiłem w Chorzowie fotkę bardzo pozytywnego graffiti, którą się dzielę w dalszej części :]

po powrocie do Tych jeździłem z Radkiem, próbował mnie "pogonić" kilkukilometrowymi odcinkami z prędkościami powyżej 40 km/h, ale nie padłem ;]
v-max 59,02 (bez zasłony)

obiecane zdjęcie:


[w kategorii "z kimś" wpis wylądował za 40% trasy pokonane z radkiem)


Dane wyjazdu:
1.20 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

do sklepu po piwo

Piątek, 17 października 2008 · dodano: 17.10.2008 | Komentarze 0

do sklepu po piwo
Kategoria 0-50 km, samemu


Dane wyjazdu:
29.28 km 8.00 km teren
01:14 h 23.74 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Rewelacyjne warunki do jazdy,

Czwartek, 16 października 2008 · dodano: 16.10.2008 | Komentarze 0

Rewelacyjne warunki do jazdy, ale powyżej 35 km/h. dopiero przy tej prędkości bagno z drogi i deszcz nie leciało mi na twarz.
dom-praca-azet-paprocany(kółko)-F-dom.
fajnie generalnie było, mimo wszystko. ja tam lubię w deszczu jeździć, nawet jesli po tym chlupie w butach, trochę głowa boli a ciuchy wymagają natychmiastowego prania.
Średnia słaba bo lało tak mocno, że nic nie widziałem po zmierzchu.

Kategoria 0-50 km, z kims


Dane wyjazdu:
83.06 km 30.00 km teren
03:10 h 26.23 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

dom-praca-Z1-bojszowy(lasem)-wola-góra-ćwiklice-pszczyna(droga 933 - remontowane cholerstwo,

Środa, 15 października 2008 · dodano: 15.10.2008 | Komentarze 0

dom-praca-Z1-bojszowy(lasem)-wola-góra-ćwiklice-pszczyna(droga 933 - remontowane cholerstwo, fatalnie się jechało) - piasek - kobiór - paprocany (kółko) - os. O - os F - KFC - dom.

fajnie się jechało. dużo jazdy po lasach, niezłe tempo jak na jazdę "w parze", przez długi czas średnia oscylowała w granicach 27,5 km/h, dopiero w okolicach Piasku Radek "zesłabł" i było gorzej.
ale i tak szacun, bo parę tygodni temu po 30 km przy 25 km/h zdychał, więc się wyrobił nieźle :)
Kategoria 50-100 km, z kims


Dane wyjazdu:
60.04 km 35.00 km teren
02:30 h 24.02 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Zacznę od tego że było

Wtorek, 14 października 2008 · dodano: 14.10.2008 | Komentarze 0

Zacznę od tego że było zajebiście :D Świetna pogoda, fajne tempo...
wbrew średniej, naprawdę większość czasu zapieprzaliśmy (bo jechałem z kumplem), tyle że duża część była po zmroku, i raz że błądziliśmy po lasach, dwa że nie wszędzie da się jechać szybko przez dziury.
trasa:
dom -> kostuchna (lasami) -> murcki -> mikołów, w tym proteza starówki :D -> tychy -> skręt w jakieś leśne drogi, 2 kółka wokoł paprocan, potem przejazd koło reala na F i do domu.
bardzo fajnie.
V-max 55,71 km/h
Kategoria 50-100 km, z kims


Dane wyjazdu:
20.19 km 0.00 km teren
00:44 h 27.53 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

dom-praca-Z-dom.
po drodze udało mi

Poniedziałek, 13 października 2008 · dodano: 13.10.2008 | Komentarze 0

dom-praca-Z-dom.
po drodze udało mi się po raz kolejny zerwać łańcuch, jednak tym razem to była moja wina bo go źle zakułem poprzednio.
Kategoria 0-50 km, samemu


Dane wyjazdu:
29.61 km 20.00 km teren
01:10 h 25.38 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

wyjazd raczej nieplanowany, chciałem

Niedziela, 12 października 2008 · dodano: 12.10.2008 | Komentarze 0

wyjazd raczej nieplanowany, chciałem "odkurować" przeziębienie, ale była piękna pogoda i nie mogłem nie skorzystać.
dom - paprocany (kółko) - świerczyniec - dom.

parę fotek:





Dane wyjazdu:
35.67 km 20.00 km teren
01:27 h 24.60 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

najpierw całkowicie nieudany

Sobota, 11 października 2008 · dodano: 11.10.2008 | Komentarze 2

najpierw całkowicie nieudany start w Pawłowicach... jednak start w jakichkolwiek zawodach będąc przeziębionym jest chorym pomysłem, a jeszcze bardziej chorym jest próba gonienia zawodowców przy swoim pierwszym starcie. Efekt - wytrzymałem 8km ich tempa, a potem zdychałem ze zmęczenia, kaszlałem i nie mogłem oddechu chwycić przez co zawody dla mnie się skończyły.

po powrocie do domu trochę odpoczynku i o 18 wyjazd na rowerek na zasadzie "czym się strułeś tym się lecz".