Info
Więcej na moim www.
Polecam: Snowboard Sklep Snow4Life
Portal o treningu siłowym i funkcjonalnym mojego autorstwa
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Wrzesień4 - 0
- 2026, Sierpień26 - 0
- 2026, Lipiec23 - 0
- 2026, Czerwiec19 - 0
- 2026, Maj23 - 0
- 2026, Kwiecień16 - 0
- 2026, Marzec26 - 0
- 2026, Luty25 - 0
- 2026, Styczeń24 - 0
- 2025, Grudzień33 - 0
- 2025, Listopad33 - 0
- 2025, Październik24 - 0
- 2025, Wrzesień22 - 0
- 2025, Sierpień30 - 0
- 2025, Lipiec16 - 0
- 2025, Czerwiec25 - 0
- 2025, Maj30 - 0
- 2025, Kwiecień27 - 0
- 2025, Marzec42 - 0
- 2025, Luty42 - 0
- 2025, Styczeń36 - 0
- 2024, Grudzień27 - 0
- 2024, Listopad32 - 0
- 2024, Październik35 - 0
- 2024, Wrzesień27 - 0
- 2024, Sierpień17 - 0
- 2024, Lipiec16 - 0
- 2024, Czerwiec18 - 0
- 2024, Maj24 - 0
- 2024, Kwiecień28 - 0
- 2024, Marzec30 - 0
- 2024, Luty21 - 0
- 2024, Styczeń12 - 0
- 2023, Grudzień9 - 0
- 2023, Listopad2 - 0
- 2023, Październik6 - 0
- 2023, Wrzesień10 - 0
- 2023, Sierpień18 - 0
- 2023, Lipiec2 - 0
- 2013, Maj1 - 2
- 2011, Listopad6 - 13
- 2011, Październik1 - 1
- 2011, Maj3 - 2
- 2011, Kwiecień3 - 0
- 2011, Marzec6 - 8
- 2011, Luty2 - 0
- 2011, Styczeń4 - 20
- 2010, Grudzień3 - 7
- 2010, Listopad7 - 34
- 2010, Październik8 - 27
- 2010, Wrzesień7 - 17
- 2010, Sierpień7 - 15
- 2010, Lipiec10 - 23
- 2010, Czerwiec9 - 9
- 2010, Maj3 - 0
- 2010, Kwiecień17 - 2
- 2010, Marzec4 - 3
- 2010, Luty7 - 3
- 2010, Styczeń6 - 7
- 2009, Czerwiec1 - 0
- 2009, Maj17 - 3
- 2009, Kwiecień25 - 2
- 2009, Marzec3 - 0
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń15 - 4
- 2008, Grudzień11 - 5
- 2008, Listopad24 - 39
- 2008, Październik27 - 9
- 2008, Wrzesień21 - 0
- 2008, Sierpień22 - 3
- 2008, Lipiec3 - 0
Dane wyjazdu:
26.47 km
25.00 km teren
04:20 h
6.11 km/h:
Maks. pr.:51.20 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1482 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
Leskowiec na Meridce
Sobota, 7 maja 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 0
W sobotę miałem jechać z moimi klientami na wycieczkę, ale jednemu dziecko się rozchorowało, drugi sobie nogę kontuzjował, i w efekcie pojechałem sam.Po drodze straciłem "trochę" czasu i w efekcie pod Leskowiec dojechałem dopiero około 11:15. Dość późno, a traskę "w planie B" miałem ambitną.
Przy okazji chciałem przetestować nową Meridę, która - jak się później okazało - długo u mnie nie zagościła (za mała była)
Na pierwszy rzut, choć z małą perturbacją (pomyłka) poszedł podjazd zaproponowany niedawno przez Tomka Dębca jako alternatywną do czarnego szlaku drogę podjazdową na groń JP2.
Faktycznie - większośc dało się podjechać, niewiele było miejsc gdzie trzeba było popchać rower... i jak już to głównie tam, gdzie zwózka pozostawiła za sobą masę luźnych gałęzi i kamieni.
Na Groń dotarłem po niespełna godzinie. Wyjątkowo tłoczno - 2 wycieczki szkolne z dzieciakami i sporo turystów nie wróżyło za dobrze na zjeździe, no ale nie było tak źle. Zjeżdżałem zielonym przez Gancarz do skrzyżowania z szlakiem żółtym idącym na wschód. Tam już zdecydowanie mniej ludzi, a jazda jakaś taka... przyjemniejsza.
Żółty był dla mnie nowością - jeszcze go nie jechałem... no albo może inaczej - nie pchałem ;-)
Odcinek do Kokocznika to zwykła szutrówka, od Kokocznika do skrzyżowania zjazdu do ulicy - jest to singiel, mocno zarośnięty i mocno zarzucony różnego rodzaju przeszkodami w postaci poprzewracanych drzew.
Od ulicy do Bliźniaków jest to... masakra. wypych, wypych, wypych. do podjechania może 10%. GPS pokazywał nastromienie od 30 do 55%, więc lekko nie było. Ze względu na to że ten odcinek zabrał mi sporo czasu zamiast skończyć żółty i wjeżdżać żółtym zdecydowałem sie na wyjazd/wypych niebieskim na Groń.
Na samym Groniu tym razem było cicho i spokojnie, jedynie 3-osobowa grupka rowerzystów z Wadowic (pozdrawiam) dojechała tam parę sekund przede mną - podjeżdżali żółtym szlakiem...
Zjazd z Leskowca kombinowany - zielonym/serduszkowym/czarnym.
Na końcu ręce mnie już trochę bolały, jednak Recon to nie Talas i wybiera trochę gorzej, za to ogólne wrażenia z jazdy Meridą pozytywne - dobrze podjeżdża, bardzo pewnie zjeżdża, szkoda tylko że taka mała ramka...

na Gancarzu...

eksplozja wiosennych kolorów - w tym roku była wyjątkowo późno..

widoczek w trakcie wypychu na bliźniaki:)
więcej fotek tutaj
a tutaj track GPS

zjazd niebieskim / zielonym oraz czarnym z leskowca do Rzyk
zjazd z przełęczy Ponczakiewicza Niebieskim w kier. Leskowca
Kategoria 0-50 km, beskid mały, góry, gps, samemu, ze zdjęciami
Dane wyjazdu:
20.00 km
20.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:900 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
Wojaże w B.Małym - grupa Magurki Wilkowickiej...
Poniedziałek, 25 kwietnia 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 0
Wycieczka w "stałej", 4 osobowej ekipie w okolice Beskidu Małego. Zaliczyliśmy "klasyka" w postaci zjazdu z Magurki przez Rogacz, oraz koszmarną ulewę. Mi się w schronisku ciśnienie podniosło, bo myślałem że zgubiłem portfel z dokumentami, na szczęście zostawiłem w samochodzie...parę fotek:

jeśli wycieczka zaczyna się od snejków, wiedz że coś się dzieje....

jeden z ciekawszych zjazdów w Beskidzie Małym. Zresztą - częściowo tymi szlakami przebiegał jeden z OS'ów tegorocznego Enduro Trophy w Bielsku Białej

a tu przy Chatce na Rogaczu...

a tutaj nawet się na zdjęcie załapałem... :)
reszta fotek tutaj
Kategoria 0-50 km, beskid mały, góry, w większej grupie, z kims, ze zdjęciami
Dane wyjazdu:
25.00 km
23.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1600 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
Kartonierski Beskid Śląski
Niedziela, 10 kwietnia 2011 · dodano: 24.07.2011 | Komentarze 0
25 bardzo treściwych kilometrów. Start z Brennej - Kartonowego domku letniskowego. Na dzień dobry - wypych na błatnią jakoś bez szlaku... coś popieprzyliśmy, więc z ciężkiego wypychu zrobił się bardzo ciężki.Na Błatniej wiało jak diabli, więc nie czekając długo zjechalismy w dół szlakiem Harcerskim, na którego końcu zdecydowalismy się wracać spowrotem na Błatnią.
Znowu "nowy" szlak, znakowany "S"kami na drzewie. W sumie to chyba najszybszy teleport na Błatnią, choć nie najłatwiejszy - stromizna w wielu miejscach zrzuca z siodła...
Na Błatniej jazda do schroniska, później zjazd "poza szlakiem" do Karkoszczonki, skąd czerwonym trawers Beskidu i później jakąś tajemną, Kartonierską ściezką kawałek. Choć ścieżka to za dużo powiedziane...
W dół szutrówka, powrót do Kartonowego domku i wyjazd...
fajnie było, chociaż podjazdy mocno podchodzone były:)
parę fotek:

Wygląda pięknie, nie? A wiało jak diabli...

tzw. "harcerz"
o a tu nawet moje dupsko widać :-)
nienagannie dobite zawieszenie:)
więcej fotek tutaj oraz tutaj
Kategoria 0-50 km, beskid śląski, góry, w większej grupie, z kims, ze zdjęciami
Dane wyjazdu:
20.00 km
10.00 km teren
02:00 h
10.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:350 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
Simota z T. Dębcem
Piątek, 1 kwietnia 2011 · dodano: 26.07.2011 | Komentarze 0
kręcenie się z Tomkiem Dębcem po jurze... 2x zjazd wąwozu simota i jakieś mniejsze pierdółki. Ogólnie niewiele pamiętam, bo wpis zdecydowanie zbyt późno uzupełniam:/Dane wyjazdu:
12.13 km
0.00 km teren
00:28 h
25.99 km/h:
Maks. pr.:36.40 km/h
Temperatura:5.0
HR max:177 ( 90%)
HR avg:140 ( 71%)
Podjazdy: 50 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
Dzisiejsze asfaltowanie
Niedziela, 27 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 5
trochę asfaltowej jazdy. Chłopaki z EMTB uderzyli na Kopę Biskupią na Opolszczyźnie, a ja... ja nie chciałem już patrzeć na błoto po ostatnich wypadach.W sumie to pojechałem na rower wieczorem bez przekonania że powinienem - rano byłem na siłowni, przebiegłem 7,5 km, dołozyłem swoje na rowerku i trochę nogi czułem przed wyjazdem.
w nocy wrzuciłem na sieć podsumowanie wyjazdów enduro mtb z tej zimy (aktualizacja wpisów wkrótce!):
Dane wyjazdu:
32.84 km
0.00 km teren
01:20 h
24.63 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 50 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
nuuuuda
Czwartek, 24 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 1
Taki sobie nudny wyjazd po okolicy. Miałem ochotę się trochę poruszać więc... kawałek przejechałem:)Powoli uzupełniam zaległe wpisy na BS... kurde trochę tego jest ;-(
Dane wyjazdu:
10.46 km
0.00 km teren
00:27 h
23.24 km/h:
Maks. pr.:33.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
pobłotne czyszczenie
Poniedziałek, 14 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 0
wyjazd na myjnię w celu czyszczenia roweru po błotnych eskapadach."Mycie skraca życie" więc po myciu padło mi jedno łożysko w suporcie, ale wymieniłem na zapasowe i jest ok.
Dane wyjazdu:
25.00 km
22.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1000 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
Nacieranie Gancarza
Niedziela, 13 marca 2011 · dodano: 24.07.2011 | Komentarze 0
Kolejny zaległy wypad - tym razem w Beskid Mały z ekipą z EMTB.Wyszło nieźle - skład dość szeroki, jazda była fajna.
Traska to podejście czarnym na Leskowiec, potem czerwoym do odbicia na szlak skałek, skąd zawrociliśmy spowrotem na Leskowiec, Groń JP2 (obiad) i później zjazd zielonym przez Gancarz i odbicie do samochodów.
Dość błotno i snejkogennie, ale fajnie było:)





Więcej fotek
Kategoria 0-50 km, beskid mały, w większej grupie, ze zdjęciami
Dane wyjazdu:
28.78 km
22.00 km teren
02:02 h
14.15 km/h:
Maks. pr.:35.70 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 80 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
eksploracja lasów
Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 12.03.2011 | Komentarze 2
wycieczka na pograniczu Tychów i Katowic. Eksploracja terenu na południe od hałd na wzgórzu Wandy. Bardzo błotnie:)ogólnie to mam sporo zaległości bikestatsowych. nie wprowadziłem kilku zimowych wycieczek a tutaj wiosna idzie wielkimi krokami...
Dane wyjazdu:
35.00 km
25.00 km teren
04:00 h
8.75 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1400 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon Nerve AM
Żywiecka Masakra zimowo-błotna
Sobota, 5 marca 2011 · dodano: 24.07.2011 | Komentarze 0
Marcowy wypad w Beskid Żywiecki.Co tu dużo gadać - ciężko było... dużo mokrego śniegu, błota, sporo noszenia / pchania. Była też solidna gleba więc bez opierdzielania:)
Traska -> podjazd na Halę Boraczą - Zielony - Lipowska - Rysianka - trawers Romanki -> Słowianka i dalej zjazd nie-pamiętam-czym w dół:)



więcej fotek tutaj
Kategoria 0-50 km, beskid żywiecki, góry, ze zdjęciami


